Dotyk

Kreuję i zapamiętuję wspomnienia, nadając im inny, lepszy wymiar. Te dobre chwile staram się poczuć całą sobą i nie dawno odkryłam, że to wcale nie takie trudne. Po prostu zapamiętuję każdy ruch, każdy dotyk drugiego człowieka, którego kocham, by nadal to pamiętać, gdy kiedyś mnie opuści. By moje ciało nadal pamiętało wszystko, czego doświadczyło.

Jak zamykam oczy to czuję wczorajsze gładzenie mnie po włosach przez moją mamę. Dawno tego nie robiła. I pomimo tylu złych momentów, tylu łzawych chwil, tylu cierpień i niezrozumień, taki dotyk w pełni mi wystarczy. Nie muszę mieć wszystkiego, ale namiastka takiego „szczęścia” zawsze sprawia, że to dla mnie tak bardzo drogocenne.
Pamiętam jak sama z siebie chciałam zapamiętać każdy ruch matczynych palców po pasmach moich włosów, to przyjemne mrowienie na powierzchni skórnej mojej głowy, to ukojenie jakie niosło to działanie. Zamknęłam wtedy oczy i ciałem zapamiętywałam to uczucie. Nie jest teraz prawdziwe, ale jest w mojej wyobraźni.

Lubię dotyk. Lubię czuć ciepło ciała innego człowieka, przyjaciółki czy koleżanki, czy kogoś z rodziny, czy innego zwierzęcia. Może dziwnie to brzmi, ale to sprawia, że takie ciepło nadaje kształt moim myślom i to, że wszystko wtedy wydaje się prawdziwe. Kogoś oddech, unoszenie się klatki piersiowej, mruganie, wytwarzane przez ciało ciepło. To wszystko jest tak bardzo ŻYWE.

Lubię obserwować ludzi, to jak reagują na różne rzeczy, a w tym na dotyk. Na gorąco, na zimno, na gęsią skórkę gdy słucha się muzyki.

Tą gęsią skórkę podczas słuchania muzyki nie każdy ma i powiem tak bardzo naukowo, że według jakichś tam badań, określona muzyka wpływa na pewny ośrodek w mózgu człowieka, ale nie u wszystkich osób, które wywołuje właśnie taką gęsią skórkę. To uczucie jest niesamowicie przyjemne i tak naprawdę nie często ją miewam. Ale wiadomo, co wywołuje u mnie taki stan, więc nie potrzeba pisać.

To poprzez dotyk czujemy różne struktury powierzchni przedmiotów, czy żywych stworzeń. Dzięki temu możemy poczuć nasze żywe włosy, miękką i jedwabistą trawę, słońce muskające delikatnie nasze ciało w bezchmurne dni, zimne krople deszczu w ponury dzień, oparzenie od patelni czy piekarnika, dotyk drugiej osoby.

Tak naprawdę to poprzez ten zmysł najbardziej poznawaliśmy świat i w sumie nadal to robimy. Bez niego wszystko wyglądałoby inaczej i wcale nie lepiej. Gorzej. Dotyk daje nam doznania, które składają się na szczęście człowieka.

Zachowuj się tak, jakbyś już był szczęśliwy, a zobaczysz, że faktycznie będziesz szczęśliwy.
- Dave Carnegie

B.

  9 comments for “Dotyk

  1. 21 listopada 2017 o 00:43

    Muzyka potrafi człowieka wprowadzić w taki stan, o jaki nigdy by siebie nie podejrzewał. Popłakałam się kiedy po raz pierwszy usłyszałam śpiew Susan Boyle w brytyjskim Mam Talent. Do dzisiaj mam gęsia skórkę, kiedy jej słucham.

    https://www.youtube.com/watch?v=LB7sI8CG-5M

    • Blackie
      23 listopada 2017 o 07:09

      Cieszę się, że na Ciebie także tak działa muzyka :)

    • 24 listopada 2017 o 22:56

      Susan… prawdziwa, wystrzałowa niespodzianka :) Też lubię do niej wracać.

  2. 24 listopada 2017 o 23:01

    Myślę, że z pięknych wspomnień składa się całe nasze życie. Kiedy wracamy pamięcią do momentów i miejsc, w których byliśmy szczęśliwi, od razu wracają też emocje. Ta gęsia skórka, o której piszesz, to właśnie ta namiastka przeżytej chwili. Ostatnio sama sobie zrobiłam piosenkowe pranie mózgu: na okrągło słuchałam utworu, który już do końca życia chcę kojarzyć z konkretną osobą i konkretnymi emocjami. Za wcześnie na weryfikację, ale myślę, że mi się udało :)

    P.S. Dużo o Tobie myślałam pisząc swój najnowszy tekst. Zapraszam:)

    • 2 grudnia 2017 o 12:52

      Świetny pomysł kojarzenia piosenki z jakąś osobą! ;)

  3. 24 listopada 2017 o 23:50

    Myślę, że by poczuć to wszystko trzeba się po prostu zatrzymać. Przez chwilę zatrzymać ten bieg po kasę, po szczęście, po miłość. Po prostu zatrzymać się i spojrzeć wokół. Poczuć dotyk, usłyszeć bicie serca drugiej osoby. To tyle i aż tyle .
    Pozdrawiam.

    • Blackie
      2 grudnia 2017 o 13:12

      Trafiłeś w sedno moich myśli, przez co ogromnie Ci dziękuję, że też jest taki ktoś, kto rozumie to uczucie.

  4. 26 listopada 2017 o 15:34

    Dotykiem tworzymy wspomnienia.

    Uwielbiam gęsią skórkę wywołaną muzyką. I to dziwne ściskanie w żołądku i w gardle, kiedy słyszysz jakiś kawałek, który chwyta za serce…

    PS. Podoba mi się nowa szata graficzna ;)

    • 2 grudnia 2017 o 12:53

      Tak dokładnie to samo czuję, takie ściskanie żołądka ;)

      Dziękuję!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *